Zwijanie się liści pomidora – dlaczego tak się dzieje i jak zapobiec?

Zwijanie się liści pomidora – dlaczego tak się dzieje i jak zapobiec?

Pomidory to jedne z bardziej lubianych warzyw, nie tylko do jedzenia, ale także do uprawy. W wielu polskich ogródkach możemy zobaczyć krzaki pomidorów, dlaczego? Głównie ze względu na fakt, że domowe pomidory są przepyszne! Mają dobry smak i najczęściej są o wiele lepsze niż te sklepowe, kupione nawet w sezonie! Bardzo często niestety ich liście zaczynają się zwijać, dlaczego się tak dzieje? Jak temu zapobiec?

Dlaczego zwijają się liście pomidora?

Uprawa domowego warzywniaka przynosi wiele frajdy, ale też trosk. Czasami nasze warzywa dopadają choroby, mimo że pielęgnujemy je regularnie. Jeśli chodzi o pomidory, bardzo często możemy zaobserwować zjawisko, jakim jest zwijanie się ich liści. Najczęściej powodów może być kilka i można im bardzo szybko zaradzić, musimy jednak sprawdzić najpierw, w którym kierunku zwijają się liście i dopiero podjąć kroki „leczenia”. Bardzo często są to problemy z nieodpowiednim nasłonecznieniem, zbyt intensywnym podlewaniem lub brakiem mikroelementów.

Liście pomidora zwijają się i skręcają ku górze

Jeśli liście w naszych pomidorach zwijają się w ten sposób, oznacza to, że mają zbyt dużo słońca. Musimy natychmiast zareagować, inaczej możemy spalić nasze pomidory! Pamiętajmy o wyłożeniu jakiejś maty lub ochrony przeciwsłonecznej. Może to być nawet zwykły parasol przeciwsłoneczny do ogrodu. Najlepiej jednak, gdy posadzimy pomidory od razu pod tunel foliowy. Konstrukcja jest niezwykle prosta, a chroni nasze warzywa przed deszczem lub nadmiernym słońcem. Jeśli trzymamy  natomiast pomidory w doniczkach, usuńmy je jak najszybciej ze słońca. Rozsądniej jest także sadzić pomidory od południowo-zachodniej części lub południowo-wschodniej.

 

Warto odpowiednio pielęgnować krzaki pomidorów, gdyż dzięki temu możemy cieszyć się z dojrzałych i zdrowych pomidorów

Liście pomidora zwijają się w dół

Jeśli dodatkowo liście stały się ciemnozielone, oznacza to, że w glebie jest za dużo azotu. Musimy przerwać nawożenie gleby i wymieszać są ze zwykłą ziemią. Ewentualnie możemy zastosować mocne nawadnianie, wtedy część azotu zostanie wypłukana. Pomóc mogą nam w tym intensywne deszcze, które także wypłukują nadmiar azotu.

 

Liście pomidora bardzo często chorują. Powodem może być zbyt duże nasłonecznienie!

 

Inne przyczyny zwijania się liści pomidora

Zwijanie się liści pomidora może mieć jeszcze kilka przyczyn. Jeśli zauważymy, że liście są zwinięte i lepkie, najprawdopodobniej zaatakowały krzak mszyce. Musimy od razu zakupić odpowiednie preparaty na te szkodniki! Innymi szkodnikami są przędziorki. O ich pojawieniu się na krzaku świadczy obecność charakterystycznej pajęczyny, nieco delikatniejszej niż tej, zrobionej przez pająka. Z nimi również możemy „rozprawić  się” preparatami.

 

Liście pomidora mogą zwijać się do góry lub w dół i przybierać różny odcień

Ponadto często zdarza się, że naszym pomidorom brak składników odżywczych, gdy, np. liście pomidora zwijają się i odbarwiają na końcówkach na kolor zielony, pamiętajmy, by nie mylić z całymi ciemnozielonymi liśćmi, które są oznaką braku azotu, brakuje im wtedy wapnia. Koniecznie sprawdźmy odczyn gleby i zastosujmy odpowiedni nawóz!

Pomidory to jedne z lepszych warzyw i pomimo wielu schorzeń, warto je uprawiać u siebie w ogrodzie. Należy przede wszystkim dobrze pielęgnować krzaki pomidorów, zapewniać im odpowiednio sporo słońca, jednak nie pozostawiać na skwarze. Przed zasadzeniem, warto ziemię dobrze nawieźć, a gdy panuje susza, trzeba ziemię dobrze nawadniać. Doglądajmy także naszych sadzonek, aby żadne szkodniki na nich się nie znalazły. W dużej mierze dzięki odpowiedniej pielęgnacji możemy uniknąć zwijania się liści pomidora.

A Wasze pomidory w ogrodach cierpią na tę przypadłość? Czy jeszcze nie zasadziliście pomidorów?

6 Comments
  1. Uwielbiam jeść pomidory pod każdą postacią <3 ja co prawda nie zajmuję się ich hodowlą, ale mój dziadek wiedział na ich temat wszystko 🙂

  2. Szczerze? Nigdy się nad zwijaniem liści nie zastanawiałam. Sama nie hoduje pomidorów, więc nie miałam o tym pojęcia. 😉

  3. Bardzo fajny temat, bo pomidory uwielbiam i pewnie gdybym je hodowała dopadła by je jedna z chorób. A to zapewne z braku nasłonecznienia – żyję w Irlandii Północnej 🙂

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *