Jakie popełniamy błędy przy uprawie pomidorów?

Jakie popełniamy błędy przy uprawie pomidorów?

Są jednymi ze smaczniejszych warzyw, dostępnych na rynku. Wielu także decyduje się na ich uprawę u siebie w ogrodzie. Mowa oczywiście o pomidorach. Co ciekawe, bardzo często decydując się na ich hodowlę, nie zdajemy sobie sprawy z szeregu błędów, które możemy popełnić, podczas ich pielęgnacji. Błędy te, jak wiadomo, mogą skutkować brakiem plonów, a tego nie chcemy. Zobaczcie zatem, czego unikać przy uprawie pomidorów, by cieszyć się z urodzajnych zbiorów.

Wybór gleby i położenia

Problemy z dojrzewaniem i w ogóle wzrostem pomidorów w ogrodzie, bardzo często rozpoczynają się od rodzaju gleby. Sadzimy warzywa te niedaleko domu, pomiędzy innymi roślinami, nie zważając zupełnie na fakt, czy mamy dobrą glebę. Co istotne, ziemia powinna być przeznaczona typowo pod uprawy i przede wszystkim żyzna. Gleba pod pomidory musi być dodatkowo mocno próchnicza. Zaleca się także, by jej pH wynosiło 5,5 do 6,5. Ponadto pomidory są warzywami, które rosną w miejscach ciepłych oraz dobrze nasłonecznionych. Nic więc dziwnego, że wielu decyduje się przenieść uprawę pomidorów do szklarni bądź tunelów foliowych. Z pewnością zatem, możemy mieć trudność z uzyskaniem plonu, jeśli postawimy na północną część ogrodu.

Różnica temperatur

Kolejnym, istotnym błędem popełnianym przy uprawie pomidorów, jest różnica temperatur. Bardzo często zbyt szybko wystawiamy sadzonki tych warzyw na zewnątrz i nie chowamy ich z powrotem do środka. Może spowodować to obmarznięcie roślin i w efekcie późniejszy brak plonu. Pomidory lepiej jest sadzić do ziemi w czerwcu, chyba, że pogoda pozwala na to wcześniej. Pamiętajmy, że decydując się na sadzenie pomidorów z nasion, bezpośrednio do ziemi, również nasz plon może być ubogi. Wszystko przez znaczącą różnicę temperatur, występującą wiosną.

Pomidory to najczęściej uprawiane warzywa w naszych ogrodach, czy doniczkach na balkonie

Brak odpowiedniej pielęgnacji

Musimy pamiętać, że większość warzyw, w tym szczególnie pomidorów, wymaga stałej pielęgnacji i to o wiele bardziej zaawansowanej niż uprawa kwiatów. Niedobór wody może skutkować zwijaniem się liści pomidorów oraz ich brązowieniem. Pamiętajmy zatem o tym, by regularnie dostarczać pomidorom odpowiedniej ilości wody oraz składników odżywczych, które zakupimy w każdym sklepie ogrodniczym. Jeśli na zewnątrz panuje susza, codziennie pod wieczór musimy dokładnie podlać nasze pomidory. Warto także codziennie oglądać pomidory, sprawdzać, czy nie mają sucho lub nie są narażone na zbyt palące słońce, a dlaczego?

Brązowienie liści, plamy na liściach to oznaka choroby warzywa

Lokalizacja

Wysoka temperatura i upał nie sprzyjają pomidorom w takim samych stopniu jak cień oraz nadmierna wilgoć. Niestety, pomidory są naprawdę wymagającymi warzywami, zwykle najładniej dojrzewają w krajach o cieplejszym klimacie, dlatego w Polsce musimy mocno się „nagłówkować”, żeby wyhodować kilka krzaków. Najlepiej posadzić je w miejscu od strony wschodniej lub zachodniej, albo od strony południowego wschody lub zachodu. Unikajmy północnych części ogrodu, gdyż może okazać się, że nasze wysiłki pójdą na marne!

Choroby, szkodniki

Co ciekawe, pomidory nie są gatunkiem, narażonym na działanie zbyt wielu szkodników. Mogą się pojawić na nich mszyce lub stonka, jednak jest to rzadkością. Najczęściej zdarza się to, gdy inne rośliny lub warzywa wokół są zainfekowane. Dużo częściej pomidory chorują na schorzenia, dopadające tę część warzyw, np. na zarazę ziemniaczaną lub szarą pleśń. Wiele z chorób, dotykających pomidory, jest spowodowane jednak złą pielęgnacją tychże warzyw, dlatego zwróćmy na to szczególną uwagę.

 

Jeśli przyłożymy się do pielęgnacji pomidorów, zadbamy o to, by dobrze wypełnić powyższe punkty, możemy wielu, znaczących błędów uniknąć. Dzięki temu warzywa te urosną spore i zdrowe, a o to w dużej mierze nam chodzi!

O ty, jak sadzić pomidory, przeczytacie m.in. tutaj. 

Macie pomidory w swoich ogródkach? 🙂

10 Comments
  1. W ogrodzie mamy różne rośliny, ale za hodowlę pomidorów jeszcze się nie zabraliśmy 🙂 A przy naszym braku czasu trudno byłoby znaleźć chwilę, by się nimi zajmować odpowiednio.

  2. Mój dziadek chodowal pomidory i były najlepsze

  3. Zawsze słyszałam, że uprawa pomidorów jest trudna (babcia ma wielki warzywnik, ale za pomidory nigdy nie chciała się zabrać ;)). Ja kiedyś, kiedy będziemy już mieli swój ogród, chciałabym spróbować 😛

  4. W ogródku nie, bo go nie mamy, ale na balkonie mieliśmy pomidory;)

  5. Kocham pomixy! Aczkolwiek nie mam ogrodu i moja uprawa to tylko wycieczka na straganik.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *