Jak pomóc różom w zimie?

Jak pomóc różom w zimie?

Oficjalne dane podają, że Polska leży w umiarkowanej strefie klimatycznej. W obecnych czasach się to nieco zmienia, można klasyfikować Polskę do strefy klimatu przejściowego. Coraz cieplejsze zimy, coraz gwałtowniejsze sezony letnie pokazują, że klimat notorycznie się zmienia. W zimie warto zadbać jednak o rośliny, mimo że bardzo wiele osób rezygnuje z tego pomysłu. Jest to spowodowane głównie faktem, że jest coraz cieplej na zewnątrz, jak jednak ubiegłe lata pokazały, w styczniu i w lutym bywa naprawdę mroźnie. To wtedy może dojść do przymrożenia niektórych gatunków roślin. Dziś przyjrzymy się zimowej pomocy dla róż, kiedy należy zwrócić szczególną uwagę na te rośliny?

 

Zima ponownie zaskoczyła!

Zima zazwyczaj zaskakuje nie tylko drogowców, ale także ogrodników. Przyzwyczailiśmy się do tego, że pod koniec grudnia bywa czasami nawet 5 stopni na plusie! Niestety, ale z początkiem stycznia bardzo często przychodzą mroźne dni tak, jak obecnie, temperatura dochodzi do nawet minus 10 stopni, dlatego trzeba jak najszybciej wziąć się za pomaganie swoim roślinom! Niestety, ale róże bardzo często cierpią podczas tego dużych mrozów. Bardzo wiele odmian przedwcześnie rozpoczyna proces wegetacji, a co za tym idzie, kwitnienie, dlatego ich pędy przymarzają szybciej.

biała róża

Jak odratować przymarznięte róże?

Warto podkreślić to, że przemarznięte łodygi nie są stracone. Trzeba zastosować kilka kroków, aby je odratować. Najpierw wykonajcie spore cięcie roślin tak, by mogły one na nowo odrodzić się. Jeśli temperatury nadal pokazują niskie wartości, dobrze jest okryć nieco obcięte pędy. Kolejnym krokiem jest obserwacja roślin, sprawdzajmy, czy całe, brązowe zeschnięte pędy zostały obcięte. Zaglądajcie także pod agrowłókninę, czy roślina nie obumiera. Niestety, ale kolejny krok będziemy mogli wykonać dopiero około kwietnia, wtedy konieczny jest porządne nawiezienie ziemi, w której rosną róże.

Nawóz organiczny, którym nawieziecie podłoże, powinien być bogaty w składniki mineralne. Możemy użyć do tego własnoręcznie przygotowanego nawozu, na przykład z kompostownika lub też udać się do sklepu ogrodniczego i tam zakupić odpowiedni preparat. To, co jest ważne, to fakt, że jeśli nawieziecie odpowiednio róże w kwietniu, nie będziecie musieli wykonywać corocznego, letniego nawożenia. Dobrze jest jednak na jesień podsypać ziemię nieco większą ilością potasu, dzięki temu rośliny o wiele lepiej poradzą sobie w kolejną zimę.

róża zamarznięta

Zima a wegetacja róż

Choć róże bardzo dobrze zwykle radzą sobie podczas trwania zimy, niekiedy bardzo duże znaczenie ma miejsce, w którym je zasadzimy. Jeżeli postanowicie włożyć do ziemi róże od strony północy lub też wschodu, bardzo możliwe, że właśnie przemarzną. Niestety, ale wiatr płynący z tych stron bywa bardzo nieprzyjemny o tej porze roku i niebezpieczny! Jeśli macie róże angielskie, jak najszybciej przesadźcie je w inne miejsce lub schowajcie do piwnicy. Niestety, są to gatunki, które najbardziej cierpią podczas zimowej aury.

pąki róż

 

Róża to bardzo ładne kwitnące kwiaty, które mogą ozdabiać nasze ogrody. Warto jednak zadbać o nie i zaplanować ich wzrost. Pamiętajcie o tym, że mroźne wschodnio-północne wiatry mogą być niekorzystne dla Waszych róż, przemyślcie zatem ich położenie przed zasadzeniem. Jeśli zauważycie, że pędy są zeschnięte, spróbujcie obciąć jak najbardziej. Nawet 90% obcięty pęd potrafi odrosnąć, zatem powodzenia i do dzieła.

 

12 Comments
  1. U mnie w domu rodzinnym mamy róże w ogrodzie. Krzak jest stary i świetnie się trzyma. Jest nie do zdarcia. Mam nadzieję, że tak dalej będzie. Ale jak nie, to tu mam wiele cennych wskazówek!

  2. Nasz róże zawsze były nieśmiertelne, chociaż czytałam, że wcale nie są to proste w uprawie kwiaty. Zazwyczaj stosowałam się do zasad o których piszesz, ale nie posypywałam ziemi potasem. Muszę się zagłębić w temat 🙂

  3. U nas w NIR na szczęście nie ma takich zim jak w PL, choć ostatnio było parę dni mrozu. Zabezpieczyłam swoje róże, bo mam w donicach 🙂

  4. Uwielbiam kwiaty w ogrodzie sama nie mam ale zawsze oglądam inne

Skomentuj Wędrówki po kuchni Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *